czwartek, 14 lipca 2016

246. Nowe, mediowe życie wizytownika

Znalazłam w końcu chwilę czasu (po roku?) i motywacji, żeby ozdobić mój drewniany wizytownik. To dzięki niedzielnemu kiermaszowi, coś mnie przycisnęło, bo stwierdziłam, że głupio wygląda bez kwiatów :) 
Pomalowałam go na całej powierzchni białym gesso, następnie delikatnie wystemplowałam i dodałam struktury, używając maski ze sklepu Agateria, pudru i pasty strukturalnej. Potem dodałam ukochane kwiaty Primy, trybik i klamrę, a na końcu całość delikatnie poprawiłam gesso :)



Pozdrawiam,
Marta

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz :)