poniedziałek, 8 czerwca 2015

148. Powiew zieleni - ślubne kopertówki

Jedno muszę przyznać, nie umiem zrobić pracy, na której nie było by kwiatów. A przyznam się, ze ostatnio próbowałam! Ta sytuacja miała miejsce, gdy robiłam dziecięce torebki, postanowiłam, że będą bez kwiatów. Zrobiłam. Spojrzałam i stwierdziłam "no jak to wygląda!" - minutę później kwiaty były już na swoim miejscu.

Dzisiejsze kopertówki ozdobione są pięknymi kwiatami Primy i WOC - uwielbiam je oglądać, dotykać i przyklejać na moje prace. Powiew świeżości dzięki zielonym papierom. 



Uwielbiam kopertówki, mogłabym je robić bez przerwy :)

Pozdrawiam,
Marta

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz :)