środa, 1 kwietnia 2015

107. Witam kwiecień w moim plannerze

Za oknem deszcz ze śniegiem, ale w plannerze już wiosna na całego :) Zrobiłam nową przekładkę. Delikatną i pastelową, jednym elementem, który dodaje trochę koloru jest różowa taśma washi - jej kolor powalił mnie na kolana. Chyba zostanie na długo w mojej top liście.

Na przekładce umieściłam lalę Julie Nutting od Primy Marketing! Stwierdziłam, że te stemple stanowczo pasują do mojego plannera :) Tyle, że tym razem lala zrobiona na "płasko", pokolorowałam ją markerami Copic :) Nie mogłam sobie tym razem pozwolić na wiele warstw papieru :)





Planner i dodatki pochodzą ze sklepu Projekt Planner - więcej o materiałach, które użyłam do wykonania tego tygodnia znajdziecie na blogu: tutaj.

Ciekawa jestem czy już ktoś zdążył dziś wam zrobić jakiś dowcip - ja już się nabrałam :) Ubieram się do pracy, zakładam buty i nagle mój Teść dosłownie wparował do naszego domu i zaczął mnie straszyć, że powietrza w oponie nie mam - nie zdążyłam pomyśleć, że to prima aprilis i pobiegłam .. na całe szczęście wszystko było w porządku i jakoś dojechałam do firmy :) A jak Wasz poranek? Ktoś Was nabrał? A może sami kogoś nabraliście? 

3 komentarze:

  1. jeju, jaki świetny! Od dawna już jestem wielką fanką takich plannerów :)
    pozdrawiam!
    schematzycia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki planner to dodatkowa przyjemność w rozporządzaniu czasem. No i pięknie kolorujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie, kolorowo. Planner jest stworzony dla Ciebie, albo Ty dla niego ;) Uwielbiam oglądać kolejne strony :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)